Menu

48 33 814 41 59 almontsystem@almontsystem.pl

Jak to się zaczęło?

Budowa zimowego ogrodu to przedsięwzięcie warte rozważenia. Dzięki niemu każdy z nas może mieć kawałek natury we własnym domu. Może być to, zależnie od Państwa preferencji, zielony salon, miejsce spotkań z najbliższymi, królestwo roślin, źródło energii czy bufor klimatyczny. Tradycja budowania zimowych ogrodów jest bardzo stara – warto trochę się o niej dowiedzieć.

blog1
blog7

Początki ogrodów zimowych

Już przed kilkoma wiekami ludzie poszukiwali odpowiednich miejsc dla roślin wrażliwych na mróz. Na przykład w XVI wieku na północ od Alp tworzono zabezpieczone przed mrozem pomieszczenia dla roślin cytrusowych. W czasie zimy rośliny te były zabezpieczane przed mrozem poprzez rozbieralne konstrukcje drewniane zaopatrzone od strony południowej w szklane ściany i ogrzewane zwykłymi piecami. W wiekach XVII i XVIII ogród zimowy stał się swoistym symbolem statusu społecznego i zamożności jego posiadaczy. Pod koniec XVIII wieku powstały pierwsze ogrody zimowe pod Paryżem.

Postaci historyczne a ogrody zimowe

W 1780 roku z inicjatywy Filipa Orleańskiego powstał w Moceau „jardin d’hiver” (ogród zimowy). „To niezwykle czarowne uczucie, móc w samym środku zimy otworzyć okno i miast przykrego zimowego powietrza poczuć łagodną, balsamiczną woń wiosny” – tak w roku 1869 o podparyskim ogrodzie zimowym księżniczki Matyldy Bonaparte pisała jedna z ilustrowanych gazet.

Publiczne ogrody zimowe

Budowane przez książąt i arystokrację oranżerie i cieplarnie stały się wzorem dla podobnych przybytków dostępnych dla szerokiej publiczności. W 1820 roku Breiter, przedsiębiorca handlowy z Lipska, kazał wybudować taki ogród zimowy, który mógł pomieścić aż 600 osób. Wewnątrz ogrodu dostępna była kawiarnia, na sprzedaż było też wystawionych aż 250.000 roślin.

Ogrody zimowe mieszczan

Wraz z bogaceniem się mieszczaństwa w połowie XIX wieku pojawiły się prywatne ogrody zimowe wśród przedstawicieli tej warstwy społecznej jako nieodłączna część wielkopańskich rezydencji. Ich właściciele zyskiwali w ten sposób większą powierzchnię użytkową, niekoniecznie przywiązując dużą wagę do spraw ogrodniczych. Z nieogrzewanych ogrodów zimowych korzystano latem oraz w cieplejsze miesiące wiosny i jesieni.

Już w XIX wieku rozpoczęto masową produkcję konstrukcji do budowy przeszklonych werand i ogrodów zimowych. Systemy te składały się z powtarzalnych elementów pozwalających na budowę ogrodów odpowiadających potrzebom klientów.

Ogrody zimowe były bardzo popularne do czasów I wojny światowej. Jednak pojawienie się bardziej funkcjonalnej architektury, wychodzenie z mody elementów żeliwnych oraz bieda w krajach zniszczonych przez wojnę sprawiły, że ogrody zimowe straciły na znaczeniu.

Dziś trzeba przyznać, podziwiając ogrody zimowe z czasów sprzed kryzysu, że trudno dorównać tamtym projektom wyróżniającym się niezwykłą różnorodnością form i twórczą pomysłowością.

Renesans ogrodów zimowych

Na szczęście od około 20 lat możemy obserwować renesans ogrodów zimowych. Ludzie znowu zaczynają je cenić ze względu na możliwość uzyskania dodatkowej powierzchni mieszkalnej. Duża w tym zasługa tego, że pojawiły się lekkie i łatwe w konserwacji konstrukcje oraz nowoczesne pokrycia dachowe. W ostatnich kilkunastu latach możemy również zaobserwować duży rozwój techniki szklenia. Najbardziej istotnym czynnikiem przemawiającym za rozpowszechnieniem ogrodów zimowych stała się związana z nimi oszczędność energii dzięki wykorzystaniu promieni słonecznych. Dzisiejsze ogrody zimowe to przede wszystkim naturalne powiększenie powierzchni mieszkalnej. Korzysta się z nich nie tylko zimą, jako że pełnią one funkcję ogrodu całorocznego.

Partnerzy

Wyróżnienia

manufaktura
TS-Aluminium-logo-o
logo-aliplast
logo-poprawione
firma-roku
godło